Strona główna

piątek, 12 grudnia 2014

PROLOG


Czasami tak jest, że tracisz coś co było dla ciebie najważniejsze. Wtedy nic się dla ciebie nie liczy. Nie obchodzi cie co się wokół ciebie dzieje. Możesz siedzieć godzinami, patrząc w sufit i nic nie robić.
Mama była moją najlepszą przyjaciółką. W szkole miałam małe grono znajomych, a mama była tą osobą której mogłam wszystko powiedzieć. Rozumiałyśmy się bardzo dobrze. Straciłam ją. Straciłam moją przyjaciółkę. Straciłam najważniejszą osobę w moim życiu.
Leżałam na łóżku po przebudzeniu. Nie miałam zamiaru wstawać. Nie miałam po co wstawać. Całe szczęście ze mnie wyparowało. Czuje się jeszcze gorzej gdy pomyśle, że jej już ze mną nie ma.
Leżałam bezczynnie i myślałam nad tym że mama nie chciałaby żebym się nad sobą użalała, więc muszę się wziąć w garść. Ale na pewno nie chciałaby też żebym się tak bardzo pogrążyła.
Lecz znajdzie się taki ktoś kto to zmieni. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz